7 listopada 2016

Jakie są koszty reformy?

Zdajemy sobie sprawę z tego, że proponowana reforma wygeneruje zarówno koszty, jak i oszczędności. Projektując zmiany przewidzieliśmy finansowanie zwiększonych wydatków samorządów związanych z reformą.

W 2017 r. samorządy mogą spodziewać się większych wydatków w związku z wprowadzeniem siódmej klasy szkoły podstawowej. Jednak klas siódmych będzie w skali kraju więcej niż byłoby pierwszych klas gimnazjum. Dzieje się tak, ponieważ w systemie istnieje więcej szkół podstawowych, a oddziały klasowe w szkołach podstawowych mają mniejszą liczbę uczniów niż w gimnazjach. Prognozujemy, że wydatki na zwiększoną liczbę oddziałów klas siódmych wyniosą 66 mln zł. Pieniądze te zapewniamy w subwencji.

W 2017 r. mamy w subwencji kwotę około 300 mln zł dla samorządów na dostosowanie szkół do reformy, np. na wyposażenie pracowni, zakup krzeseł, ławek, modernizację toalet. Dodatkowo planujemy corocznie pieniądze dla samorządów na te zadania z rezerwy 0,4 proc. subwencji oświatowej. Rocznie kwota tej rezerwy wynosi około 168 mln zł.

W projekcie budżetu na rok 2017 subwencja oświatowa wzrosła w stosunku do roku 2016 o 413 mln zł. Pieniądze te pokryją waloryzację wynagrodzeń nauczycieli.

Znacznie zmniejszyła się liczba dzieci w szkole – mniej 6-latków poszło do szkoły (to konsekwencja podwyższenia wieku obowiązku szkolnego – daliśmy wybór rodzicom), mniej słuchaczy szkół dla dorosłych. W związku z tym subwencja dla samorządów powinna być zmniejszona o kwotę 1 mld 765 mln zł. Nie zrobiliśmy tego. Samorządy dostaną pieniądze mimo, że nie ponoszą kosztów finansowania tych dzieci w szkole.

Od 2017 r. subwencją oświatową będą także objęte dzieci 6-letnie w przedszkolach, w kwocie 4 300 zł średnio na dziecko. Łącznie samorządy dostaną na ten cel subwencję w roku 2017 1 mld 436 mln zł.

W 2017 roku samorządy poniosą również wydatki z tytułu zmian w kształceniu zawodowym i prowadzeniu oddziałów przygotowawczych. Szacujemy, że te wydatki będą na poziomie około 15 mln zł. Mamy taką kwotę w subwencji.